ˆ
Zmiana wielkości treści
Zmiana kontrastu serwisu
WyłączWłącz skróty klawiatury
Zmień interlinię
Przejdź do strony głównej

Biuletyn Informacji Publicznej

  • Logo Biuletynu Informacji Publicznej
  • Godło Rzeczpospolitej Polskiej
ˆ

Ekran listy informacji

Blok przełączania pomiędzy informacjami aktualnymi i archiwalnymi

Lista informacji

Zespół ds. pieczy zastępczej

Akapit nr 1 - brak tytułu

 
 
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Iławie czeka na osoby, które przywrócą radość dzieciom i stworzą dla nich rodziny zastępcze.
            W życiu każdego człowieka najważniejsza jest właściwie funkcjonująca rodzina. Jest ona podstawą prawidłowego rozwoju, poczucia bezpieczeństwa i radości z bycia dzieckiem. Zdarza się jednak, że rodzina nie funkcjonuje odpowiednio, wtedy z pomocą przychodzą ludzie, którzy otwierają swoje serca i „tworzą” dla dzieci nowy dom, stanowiąc dla nich rodzinę zastępczą. Chociaż to tylko czasowe rozwiązanie, jest niezwykle ważne i potrzebne dla dzieci, których rodzice z różnych powodów nie mogą się opiekować oraz ich wychowywać.
           
I TY MOŻESZ ZOSTAĆ RODZINĄ ZASTĘPCZĄ
Jeśli rodzice nie mogą zagwarantować dziecku odpowiedniej opieki, wtedy właśnie dzieci potrzebują rodziny zastępczej, pełnej miłości i ciepła, którego zabrakło w rodzinnym domu. Pełnienie funkcji rodziny zastępczej oraz prowadzenie rodzinnego domu dziecka może być powierzone osobom, które zgodnie z art. 42  ustawy o wspieraniu rodzin i systemie pieczy zastępczej z 9 czerwca 2011r.:
  • dają rękojmię należytego sprawowania pieczy zastępczej;
  • nie są i nie były pozbawione władzy rodzicielskiej, oraz władza rodzicielska nie jest im ograniczona ani zawieszona;
  • wypełniają obowiązek alimentacyjny – w przypadku gdy taki obowiązek w stosunku do nich wynika z tytułu egzekucyjnego;
  • nie są ograniczone w zdolności do czynności prawnych;
  • są zdolne do sprawowania właściwej opieki nad dzieckiem, co zostało potwierdzone:
    a) zaświadczeniem lekarskim o stanie zdrowia wystawionym przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, w rozumieniu przepisów z ustawy z dnia 27 października 2017r. o podstawowej opiece zdrowotnej (Dz. U. z 2021r. poz. 1050), oraz
    b) opinią o posiadaniu predyspozycji i motywacji do pełnienia funkcji rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka wystawioną przez psychologa, który posiada co  najmniej wykształcenie wyższe magisterskie na kierunku psychologia oraz 2-letnie doświadczenie w poradnictwie rodzinnym;
  • przebywają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z tym że w przypadku cudzoziemców ich pobyt jest legalny;
  • zapewnią odpowiednie warunki bytowe i mieszkaniowe umożliwiające dziecku zaspokajanie jego indywidualnych potrzeb, w tym:
a) rozwoju emocjonalnego, fizycznego i społecznego,
b) właściwej edukacji i rozwoju zainteresowań,
c) wypoczynku i organizacji czasu wolnego;
  • Pełnienie funkcji rodziny zastępczej niezawodowej lub zawodowej oraz prowadzenie rodzinnego domu dziecka może być powierzone osobom, które nie były skazane prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo.
  • W przypadku rodziny zastępczej niezawodowej co najmniej jedna osoba tworząca tę rodzinę musi posiadać stałe źródło dochodów.
Kandydaci do pełnienia funkcji rodziny zastępczej zawodowej, rodziny zastępczej niezawodowej lub do prowadzenia rodzinnego domu dziecka są zobowiązani posiadać świadectwo ukończenia szkolenia organizowanego przez organizatora rodzinnej pieczy zastępczej.
 
     Jeżeli chcesz coś zrobić dla dobra innych, masz warunki do zapewnienia dzieciom opieki i wsparcia  przyjdź do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Iławie ul. Gen. Wł. Andersa 3a. w pokoju nr 20, tel. 89 649 04 50 wew. 67, gdzie uzyskasz więcej informacji nt. jak zostać rodziną zastępczą i jakie otrzymasz wsparcie.
 
Zapraszamy do zapoznania się z historią Gabrysi, która przebywa w jednej z rodzin zastępczych
na terenie naszego powiatu.
 
 

Akapit nr 2 - brak tytułu

Historia Gabrysi
 
 Jestem dzieckiem samotnej matki, nigdy nie poznałam swojego ojca. Nie wiem kim jest. Nigdy nie słyszałam o nim od mamy dobrego słowa. Nie wiem czy jestem dzieckiem miłości czy przypadku, lecz raczej tego drugiego. Ponadto nie wiem czy ojciec wie o moim istnieniu.
 
Kiedy mama była w ciąży , a jej partner źle ją traktował, postanowiła wrócić do domu rodzinnego. Przez pierwsze lata wychowywałam się u babci. To z pewnością był najlepszy okres mojego dzieciństwa. Babcia była spokojną, miłą osobą. Czułam się przez nią kochana. Nie było bogato, babcia sama była mamą dwanaściorga dzieci, żoną alkoholika, ale dla mnie była bardzo dobra, niczego mi nie brakowało.
 
 Sielanka nie trwała długo, bo kiedy miałam 3 latka mama poznała kolejnego partnera. Był to rozwiedziony mężczyzna, który porzucił swoją rodzinę, miał problemy z prawem i alkoholem. Choć moja mama była wychowywana w tradycyjnej rodzinie, nigdy nie sformalizowała swojego związku, żyli w konkubinacie.
 
 Byłam najstarsza z rodzeństwa, bo szybko na świecie pojawiały się kolejne dzieci. Sama będąc dzieckiem coraz częściej musiałam zajmować się młodszym rodzeństwem, bo dzieci były głodne i zaniedbane. Rodzice zaczęli razem pić. Wtedy często dochodziło do awantur. Ojczym nie był dla mnie dobry, za wszystko mnie winił i karał.
 
Około ósmego roku życia od sąsiadki dowiedziałam się, że nie jestem córką ojczyma. Wtedy zrozumiałam dlaczego mnie traktuje gorzej. Kiedy prosiłam mamę by od niego odeszła, zawsze powtarzała, że bardzo go kocha. Nie rozumiałam tej chorej miłości. Często z powodu awantur, alkoholowych libacji, zaniedbań dzieci, w naszym domu gościła policja.
 
 Aż wreszcie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie na podstawie wyroku sądowego umieściło nas w rodzinie zastępczej, a rodzicom sąd ograniczył prawa rodzicielskie.
 
 Po raz kolejny rodzice kłamali, że niedługo wrócimy do domu, że to tylko takie krótkie wakacje, że przestaną pić. Tylko dzięki dobroci mojej mamy zastępczej nie zostaliśmy rozdzieleni, a ja wraz ze młodszym rodzeństwem nie trafiłam do domu dziecka.
 
Kiedy zaproponowano cioci opiekę nad moim najmłodszym braciszkiem i siostrą, ciocia powiedziała, że nie czyni dobra w połowie, chce albo wszystkie dzieci, albo żadnego. Wtedy sąd zmienił decyzję i 06.09.2017r. z całym rodzeństwem przybyłam do rodziny cioci. Od tego czasu nie byłam głodna, brudna, zaniedbana, ale też nie byłam szczęśliwa. Bardzo tęskniłam za mamą, za tamtym życiem, tu czułam się obco.
 
Ciocia troszczyła się o nas, ale mnie rodzice podczas odwiedzin w domu mówili, że robi to tylko dla pieniędzy, więc nie byłam jej szczególnie wdzięczna. Dziś wiem ile jej zawdzięczam, odmieniła moje i mojego rodzeństwu życie, jak wróżka. Dała mi poczucie bezpieczeństwa, własnej wartości. Pokazała jak wygląda prawdziwa miłość macierzyńska. Uratowała zdrowie mojego najmłodszego brata, był w ciężkim stanie.
 
 Ciocia z wujkiem pracowali przez całe życie, są dość zamożni, teraz wiem, że nie zrobili tego dla pieniędzy. W naszej rodzinie zastępczej był jednak powód nieporozumień. Ciocia nie mogła znieść kłamstwa, a my wszyscy oprócz Adasia, kłamaliśmy jak z nut. Tego właśnie najlepiej nauczyliśmy się w domu rodzinnym. Mama mówiła jak kłamać w szkole, jak kłamać asystenta rodziny, sąsiadkę itp.
 
Jesteśmy u cioci prawie 3 lata no i powoli nauczyliśmy się mówić prawdę. Rodzice rozstali się, poczuli się wolni, ojczym został w Iławie, mama szybko znalazła sobie nowego partnera, mieszka w Londynie i urodziła kolejne dziecko, dziewczynkę, dziś żal mi mojej siostrzyczki, bo wiem, że i ona będzie miała trudne życie.
 
 W ciągu trzech lat stworzyliśmy rodzinę, zawsze mogę liczyć na pomoc rodziców zastępczych. Ciocia przez 34 lata była nauczycielką, więc bardzo pomogła nam w nauce, naszą edukację rozpoczynała od podstaw! Ja dwa razy otrzymałam stypendium naukowe, mój brat raz. Byliśmy szczęśliwi, nareszcie piątki i szóstki też były dla nas. Poczuliśmy smak sukcesu, przekonaliśmy się, że możemy odmienić swoje życie, możemy spełniać marzenia. Jednak kompleksy z przeszłości, ubogie słownictwo, jeszcze dają czasami o sobie znać, boję się wyrażać swoje myśli, żeby nie przekręcić wyrazu i nie ośmieszyć się.
 
 Dziś tworzymy rodzinę pielęgnującą wartości katolickie, mnie ochrzciła babcia, pozostałe rodzeństwo przyjęło chrzest w rodzinie zastępczej. Co niedziela i święta uczestniczymy w mszy świętej, kultywujemy tradycje świąteczne, narodowe. Wiemy co znaczy być katolikiem i patriotą. W świetle tych doświadczeń dziś wiem jak powinno wyglądać moje dalsze życie.
 
 Chcę tak jak ciocia zdobyć staranne wykształcenie, żebym była samodzielną. Taką wolność daje praca i pieniądze. Nie chcę być utrzymanką, zależną od partnera. Jak każda dziewczyna w moim wieku marzę o prawdziwej miłości, ale takiej mądrej. Chcę być narzeczoną z pierścionkiem i brylantowym oczkiem na palcu. Chcę kochać i być kochana, szanować i być szanowana. Chcę zawrzeć związek małżeński, bo doświadczyłam, że związki partnerskie są złe, nikt za nikogo nie ponosi odpowiedzialności. Małżeństwo to odpowiedzialność, szacunek i wzajemna troska o żonę, męża i dzieci. Chcę by moje dzieci wychowywały się w kochającej rodzinie.
 
Ciocia czasami, w różnych sytuacjach mówi, żebym się szanowała, znała poczucie własnej wartości i nie zadawała się z lekkoduchami. Oni potrafią być uroczy, ale nie można na nich w życiu liczyć. Marze by spotkać zwyczajnie dobrego człowieka, przestrzegającego ogólnie przyjętych wartości, w którym będę miała wsparcie, który będzie mnie kochał taką jak jestem i oczywiście by nie nadużywał alkoholu. Najlepiej, żeby go w ogóle nie pił.
 
 Marzę by w przyszłości tez mieć dzieci, piękny dom, samochód, mieć możliwość podróżowania. Lubię poznawać nowe miejsca, nowych ludzi i zwyczaje. Chciałabym doświadczyć świadomego macierzyństwa, takiego w którym dziecko jest oczekiwane przez obojga rodziców, a nie jest dziełem przypadku. Jestem świadoma, że moje oczekiwania są może trochę wygórowane, ale życie niesie różne niespodzianki. Rodzina zastępcza, która początkowo była dla mnie czymś złym, dała mi poczucie bezpieczeństwa, własnej wartości i odwróciła mój świat do góry nogami w pozytywnym znaczeniu. Nie tęsknię za dawnym życiem, z mamą chętnie bym porozmawiała, ale pewnie by to była trudna rozmowa. Czasami żal mi mamy, że prowadzi takie nie uporządkowane życie, gdzie największym problemem jest zdobycie pieniędzy na alkohol.
 
 Jestem wdzięczna Bogu, cioci, że moje i rodzeństwa życie się zmieniło. Że tworzymy prawdziwą rodzinę z wzajemnym szacunkiem i miłością, bo nie da się bez tych uczuć żyć pod jednym dachem!
 
Gabrysia lat 14.

Rejestr zmian

Podmiot udostępniający informację:
Podmiot udostępniający informację:
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Iławie
Osoba, która wytworzyła informację:
Osoba, która wytworzyla informację:
Data wytworzenia informacji:
Data wytworzenia informacji:
2022-10-04
Osoba, która odpowiada za treść:
Osoba, która odpowiada za treść:
Dorota Bagłaj
Data wprowadzenia do BIP
Data wprowadzenia do BIP
2022-10-04 14:27:51
Wprowadził informację do BIP:
Wprowadził informację do BIP:
Jolanta Rynkowska
Data udostępnienia informacji:
Data udostępnienia informacji:
2022-10-04 14:30:17
Osoba, która zmieniła informację:
Osoba, która zmieniła informację:
Jolanta Rynkowska
Data ostatniej zmiany:
Data ostatniej zmiany:
2022-10-04 14:43:31
Artykuł był wyświetlony:
Artykuł był wyświetlony:
1282 raz(y)
Zobacz pełną listę zmian czytanej informacji »